Poprzedni temat :: Następny temat
[ED3] Splugawiony gracz ---> kiedy?
Autor Wiadomość
voyager156 
Uczeń II Kręgu


Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 44
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-07-01, 20:58   [ED3] Splugawiony gracz ---> kiedy?

W druzynie ktorej prowadze prawie wszyscy gracze maja znamie od jednego horrora. Horror ow naznaczyl owych bohaterow wbrew ich woli. W zaden sposob mu nie sluza itd.

I teraz. Wedle podrecznika osoba splugawiona nie stworzy niczego pieknego (np. Um. artystyczne). Czy moi gracze kwalifikuja sie jako osoby splugawione? Innymi slowy - czy wystarczy znamie horrora? a moze postac musi dobrowolnie sluzyc horrorowi?
 
 
Sethariel 
Opiekun X Kręgu


Wiek: 33
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 1861
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2011-07-01, 21:11   

Tak, naznaczenie potocznie oznacza splugawienie.

O Znamieniu Horrora przeczytasz w Gamemaster's Guide na str. 273-274.

To, jaki efekt Znamię będzie miało na postaci zależy wyłącznie od rodzaju Horrora oraz Mistrza Gry.

Gamemaster's Guide p. 274
Cytat:
A Horror mark has an impact on the marked character and the overall adventure/campaign. The gamemaster immediately has a new story to tell in which the Horror uses the advantages of its mark, either directly or subtly. Exactly how and when the Horror shows itself is up to the gamemaster and depends on the specifics of his or her campaign—the Horror mark affects the victim as much or as little as the gamemaster decides.


Naznaczenie nie musi oznaczać problemów z korzystaniem z Umiejętności Artystycznych.

Gamemaster's Guide p. 274
Cytat:
Determining if a character is under the influence of a Horror by having him perform an Artisan skill is unlikely to result in real proof—this widespread tradition is the result of centuries of legend and superstition. However, that does not necessarily mean that this method never works—some Horrors do pervert the Artisan skills of their victims, such as the Horror known as Fla Tra Lys (see Minor Horrors, p. 286).


Najgorsze w Znamieniu Horrora jest to, że Horror na naznaczonej osobie może korzystać ze WSZYSTKICH swoich mocy, o ile ta jest w zasięgu 10 km. Do 100 km może korzystać z mocy nie zadających obrażeń, a do 1000 km może się telepatycznie komunikować.

Wyobraź więc sobie, że Horror jest zawsze gdzieś w odległości 10 km od drużyny i z tej odległości może sobie swobodnie korzystać z mocy/zaklęć zadających obrażenia... to dość mocny argument do tego, by drużyna robiła co Horror każe.
_________________
Wojciech 'Sethariel' Żółtański
Gry-Fabularne.pl - serwis o grach fabularnych
Ostatnio zmieniony przez Sethariel 2011-07-01, 21:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kot 
Opiekun IX Kręgu
Wędrowiec


Wiek: 35
Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 1329
Skąd: zadupie pomniejsze
Wysłany: 2011-07-01, 21:17   

To akurat mit. Spośród Horrorów podręcznikowych jedynie Flar Tra Lys wywołuje taki efekt. Według mędrców jedynie znamiona pomniejszych Horrorów wywierają tak oczywisty wpływ na naznaczonych, większość Nazwanych Horrorów potrafi swoje znamiona maskować w ten czy inny sposób, czy też jest wystarczająco subtelna by tego nie robić.

Co do samej terminologii, splugawiony to nie to samo co naznaczony. Splugawiony lud to potomkowie Dawców Imion wypaczonych przez Horrory podczas Pogromu, w większości mało racjonalni i szaleni, coś pomiędzy Dawcą Imion a dziką, krwiożerczą bestią o kompletnie zdegenerowanych emocjach.

Co do samego Znamienia, to:
1) Naznaczony nie musi wiedzieć, że nosi Znamię Horrora.
2) Horror może skłaniać Naznaczonego ku pewnym czynom - patrz moce Podszepty i Drążenie Myśli bodajże - ale ten nie musi tego robić, chociaż opór zwykle wiąże się ze straszliwym bólem, tudzież innymi tego typu karami ze strony Horrora.
3) Większość bestii ma własny, specyficzny sposób karmienia się cierpieniem. Pasożyty Umysłu czerpią energię ze skłaniania Dawców Imion do zabijania bliskich, chociażby. Inne Horrory mogą np. żywić się obrzydzeniem, bólem, rozpaczą, czy nawet nienawiścią, albo też i wszystkim naraz. Im potężniejszy Horror - a te, które mają moc Naznaczania kwalifikują się jako potężne - tym bardziej wyrafinowany ma 'smak'.

Ja osobiście radziłbym ci stworzyć dla takiej drużyny Horrora - szarą eminencję, która za pomocą drużyny i innych sług próbuje osiągnąć coś więcej, niż tylko nasycenie się. Może np. próbować wywołać konflikt na większą skalę, zniszczyć zagrażającą mu organizację, czy wręcz wywrzeć zemstę na innych Bohaterach/innym Horrorze (a czemużby nie? motyw Horror kontra Horror jest dość oryginalny).
Sztuczka Mechaniczna: Jeśli gracze są w tarapatach, lub chcą osiągnąć coś zgodnego z celami Horrora, możesz zaproponować im np. sporą premię, lub wręcz kilka dodatkowych kostek (karmę Horrora). Jeśli skorzystają, będą poddawać się wpływowi Horrora (np. dostanie on premię do następnego użycia przeciw nim swojej mocy, lub wręcz będą musieli wykonać jakiś drobny czyn zgodnie z jego wolą). W ten sposób (podobny do jednej z mocy podręcznikowych) oddajesz nieświadomą (lub świadomą) pokusę poddania się wywieranym przez Horrora impulsom i wiążące się z tym stopniowe splugawienie Wzorca postaci...
_________________
Mariusz "Kot" Butrykowski
"The only way to keep them in line is to bury them in a row..."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo